W spółce Classic-Sofa, należącej do Grupy Meblowej Szynaka, rozpoczęły się zwolnienia grupowe. Łącznie pracę ma stracić 76 osób zatrudnionych w zakładzie w Lidzbarku.
Informacja o planowanych redukcjach trafiła do Powiatowego Urzędu Pracy w Działdowie już pod koniec kwietnia. Początkowo zakładano zwolnienie 46 pracowników, jednak w kolejnych tygodniach pracodawca przedstawił aneks zwiększający skalę redukcji o następnych 30 osób.
Przedstawiciele Grupy Szynaka tłumaczą decyzję utrzymującym się spadkiem zamówień oraz trudną sytuacją na rynku meblarskim. Jak podkreślają, reorganizacja ma pozwolić przedsiębiorstwu dostosować działalność do aktualnych warunków rynkowych i zabezpieczyć dalsze funkcjonowanie firmy.
Według zarządu zmieniające się potrzeby klientów oraz osłabienie koniunktury dotykają obecnie wiele przedsiębiorstw związanych z produkcją mebli. W efekcie firmy zmuszone są szukać oszczędności i ograniczać koszty działalności.
Przed rozpoczęciem procesu zwolnień przeprowadzono konsultacje z przedstawicielami załogi. Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby objęte redukcją zatrudnienia mają otrzymać odprawy oraz skorzystać z dodatkowych dni wolnych przeznaczonych na poszukiwanie nowej pracy.
Jednocześnie z dokumentów przekazanych do urzędu pracy wynika, że skala redukcji może jeszcze ulec zmianie, co budzi dodatkowe obawy wśród pracowników i mieszkańców regionu.
Eksperci wskazują, że producenci mebli odczuwają skutki słabszego popytu na rynku europejskim, rosnących kosztów prowadzenia działalności oraz niepewnej sytuacji gospodarczej. Dla wielu przedsiębiorstw oznacza to konieczność podejmowania trudnych decyzji dotyczących zatrudnienia.
ŹRÓDŁO: Bankier.pl