Bitwa pod Heilsbergiem to jedna z największych bitew napoleońskich na terenach dzisiejszej Polski, która miała miejsce 10 czerwca 1807 r. Heilsberg, aktualnie Lidzbark Warmiński, poprzez swoje położenie stał się głównym ośrodkiem dowodzenia i oporu Rosjan i Prusaków. W sobotę kilka grup rekonstrukcyjnych kolejny raz przyjechały na pola pod Lidzbarkiem,aby odtworzyć działania wojenne sprzed ponad 200 lat.
W dniu bitwy Lidzbark był dobrze ufortyfikowany od strony południowo-zachodniej, mniej z zachodniej i północno-zachodniej, gdyż ataku spodziewano się z tej pierwszej strony. Wojskami broniących się dowodził Levin August von Bennigsen, ze strony francuskiej oficjalnie dowodził sam Napoleon, choć w praktyce nie ingerował w poczynaniach swoich marszałków Murata, Soulta, czy Lannesa. Francuzi zgromadzili do bitwy wojska w postaci 56 000 żołnierzy. Armia prusko-rosyjska liczyła ich 90 000.Zwycięstwo odnieśli Francuzi. Tyle informacji wystarczy, aby zorientować się jak ważna była to bitwa i jakie siły stanęły naprzeciw siebie.W sobotnie popołudnie ok. 1.5 tys. publiczności chciało zobaczyć inscenizację bitwy pod Heilsbergiem. Jak zwykle to co przykuwa uwagę w takich inscenizacjach to wspaniałe mundury, repliki broni, odtwarzany sposób prowadzenia walki, zapch czarnego prochu, którym strzelają rekonstruktorzy i mnóstwo dymu.Wszystko wygląda realistycznie i przenosi publiczność choć na krótka chwilę w odległe dla nas czasy, ale zbliża do historii tych ziem.
Fotorelacja























































































