Transmisja podczas wyborów zgodnie z prawem o ochronie danych osobowych w praktyce może okazać się niemożliwa

0
270

Przeprowadzenie transmisji podczas wyborów zgodnie z prawem o ochronie danych osobowych w praktyce może okazać się niemożliwe – uważa GIODO.

W ocenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Edyty Bielak-Jomaa, transmisja lub rejestracja dźwięku i obrazu z lokalu wyborczego w dniu głosowania „może prowadzić do ingerencji w prywatność osób oddających głosy, jak i naruszać tę prywatność”.

Bielak-Jomaa zwróciła uwagę, że w trakcie transmisji prezentowany będzie wizerunek wyborców, a także zachowania osób biorących udział w głosowaniu. Transmisje mają też skutkować ujawnianiem miejsca zamieszkania – lub miejsca pobytu w czasie głosowania – osób oddających głosy.

W opinii GIODO podczas wyborów nie powinno dochodzić do transmisji (lub rejestracji) umieszczania przez wyborcę karty do głosowania w urnie. „Transmisja ukazująca urnę potencjalnie może prowadzić do publicznego ujawnienia tego, w jaki sposób głosował dany wyborca” – podkreśliła.

Przekazane PAP w piątek stanowisko GIODO jest odpowiedzią na pismo Szefowej Krajowego Biura Wyborczego Magdaleny Pietrzak, która zasygnalizowała, że obowiązek transmisji z lokali wyborczych może naruszać unijne rozporządzenia o ochronie danych (tzw. RODO).

Edyta Bielak-Jomaa podzieliła te wątpliwości. Zauważyła ponadto, że pojawiające się ryzyka mogą narazić przetwarzających dane osobowe na szereg zarzutów. „Osobom, których dane są przetwarzane niezgodnie z zasadami rozporządzenia (…) przysługuje od 25 maja wniosek o odszkodowanie” – przypomniała. Zaznaczyła też, że w przypadku przetwarzania danych niezgodnie z zasadami rozporządzenia organ nadzorczy będzie mógł nałożyć kary finansowe.

GIODO zwróciła uwagę, że w znowelizowanym Kodeksie wyborczym nie określono, w jaki sposób miałyby zostać rozmieszczone kamery podczas głosowania. Tymczasem „regulacje prawne powinny precyzyjnie określać zakres danych osobowych oraz cele, dla których będą one przetwarzane”.

„W art. 52 § 7a Kodeksu wyborczego jest mowa o rejestracji wszystkich czynności podejmowanych przez komisje wyborcze, co w pewien sposób sugeruje, że ustawienie kamer nie powinno obejmować urny. Jednakże przepis ten nie jest wystarczający dla zapewnienia gwarancji zgodnego z rozporządzeniem (…) przetwarzania danych osobowych” – oceniła.

Wątpliwości GIODO wzbudziło też transmitowanie w Internecie czynności z przebiegu wyborów, co ma umożliwić potencjalnie nieograniczonemu kręgowi osób dalsze ich wykorzystywanie w innych celach np. profilowania wyborców.

„Informacja raz ujawniona w +sieci+ jest trwała, udostępniona pozostaje tam na długi czas. Z tych względów niezwykle istotna jest ochrona prywatności w Internecie” – wskazała. Jak podkreśliła GIODO, udostępniając w ten sposób materiały, istotne jest zapewnienie stosowania „najbardziej sprawdzonych zabezpieczeń informatycznych i organizacyjnych”.

Bielak-Jomaa zauważyła ponadto, że przepisy przewidują możliwość przeprowadzania wyborów w tzw. odrębnych obwodach głosowania, do których należą m.in. zakłady lecznicze czy w tym zakłady karne.

„Monitorowanie i transmitowanie w Internecie przebiegu wyborów może prowadzić do pozyskiwania informacji o osobach, w szczególności przebywających w takich instytucjach i ich dalszego udostępniania w formie transmisji internetowej” – ostrzegła.

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego zwróciła się do GIODO o pilną opinię ws. transmisji, wyjaśniając, że PKW musi podjąć niezwłoczne działania związane z zakupem sprzętu, lub – w przypadku stwierdzenia, że przepisy naruszają rozporządzenie – wystąpić do ustawodawcy o ich zmianę.

Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami Kodeksu wyborczego, od podjęcia czynności przez obwodową komisję wyborczą ds. przeprowadzenia głosowania w obwodzie do chwili podpisania protokołu głosowania prowadzi się transmisję z lokalu wyborczego za pośrednictwem publicznie dostępnej sieci elektronicznego przekazywania danych. Natomiast w przypadku gdy transmisja nie jest możliwa z przyczyn technicznych w trakcie pracy obwodowej komisji wyborczej w lokalu wyborczym, czynności przez nią podejmowane są rejestrowane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk, a następnie udostępniane na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej.

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO) będzie stosowane od 25 maja. Do nowych przepisów będą musiały dostosować się wszystkie podmioty, które zbierają i przetwarzają dane osobowe.

Źródło: Mateusz Kicka/ Codzienny Newsletter Informacyjny PAP

BRAK KOMENTARZY